Już po targach, niestety... Oprócz zdjęć, wspomnień i dedykacjach / autografach (nie wiem jak to nazwać) na książkach, są jeszcze one - torby z zakupami i pusty po targowy portfel. Zakupy z targów to mnóstwo książek i jeszcze więcej zakładek. Uwielbiam oglądać book haule innych, jeszcze bardziej uwielbiam sama pokazywać wam moje nowe zdobycze książkowe, ale nowe książki z targów to najlepsze co może być.
Na
początku trzeba pochwalić się z skutków, długiego czekania w
kolejkach na spotkanie z autorami.
Już
od rana w sobotę, spotkałam się z niesamowitą autorką książek
z serii ,,10 płytkich oddechów'', czyli K.A. Tucker. Podpisała mi
2 książki, które przeczytałam, czyli ,,Cztery sekundy do
stracenia'' i ,,Pięć sposobów na upadek''. Ciekawostka ! Umie
powiedzieć po polsku ,,trochę''. Obie książki bardzo mi się
podobają i ogromnie się cieszę, że mogła poznać pisarkę
osobiście.
Kolejnym
autorem był Zygmunt Miłoszewski. Podpisał mi swoją najnowszą
książkę ,,Jak zawsze'', którą kiedyś zrecenzuje, obiecuję :)
Jednak nie tylko złożył mi piękną dedykacje na książce, ale i
złożył książkowe pozdrowienie mojej nauczycielce od polskiego.
Alwyn
Hamilton to autorka, która na długo zapadnie mojemu tacie w pamięć.
A bardziej kolejka do niej niż ona sama. Dwie i pół godziny
czekania i otrzymałam autograf na jednej z najbardziej popularnej
książce w Polsce, czyli Buntowniczce z pustyni. Dzięki tato <3
I
ostatnim pisarzem na którego czekaliśmy w sobotę, był najbardziej
wyczekiwany przez czytelników autor, czyli nie kto inny, jak
Remigiusz Mróz. A mój tata wraz z jego bratem, czyli moim wujem,
robili za ochroniarzy Mroza :) Behawiorysta i mój ulubiony jak na
razie tom z serii ,,Joanna Chyłka'', czyli ,,Zaginięcie'', zostało
przez niego podpisane i jestem prze szczęśliwa. Ciekawostka !
Kolejka do Remigiusza zaczęła się tworzyć 3 godziny przed czasem
:)
Natomiast
w niedzielę odwiedziłam targi na 3 godziny, aby spotkać się z
Niną Reichter, autorką trylogii ,,Ostatnia spowiedź'', którą
osobiście uwielbiam i polecam serdecznie (team Bradin, jeśli ktoś
byłby ciekawy). A także z A. J. Finnem, autorem ,,Kobiety w
oknie'', której recenzja jest na blogu. A. J. Finn to niesamowita
osoba z pięknym uśmiechem i głosem <3
I
to wszyscy autorzy, których poznałam i otrzymałam podpis.
Zakupy
zaczęłam od wydawnictwa eqn, ponieważ
była bardzo fajna oferta 3 za 2. Więc kupiłam 3 książki :
,,Wszyscy patrzyli nikt nie widział'' Tomasza Marchewki, ,,Mud Vain
Ciemna Strona'' Tarryn Fisher a także ,,Tryjon'' Melissa Darwood,
którą polecała Ewa z kanału Catvloguje.
Odwiedziłam wydawnictwo literackie i kupiłam moją pierwszą książkę Bukowskiego ,,O KOTACH''. Już od dłuższego czasu chciałam kupić coś Bukowskiego i na targach natrafiła się okazja, więc skorzystałam :)
Odwiedziłam wraz z mamą wydawnictwo kobiece i namówiłam ją na kupienie ,,Przebudzenie Olivii'', ponieważ ostatnio czytałam na jej temat recenzje i kilka osób bardzo ją zachwalało. A jeśli mama płaci to czemu by nie wziąć :)
Kiedy moja mama czekała na Mroza, ja udałam się na stoisko nieprzeczytane.pl i nabyłam tam 3 nowe książki. 2 tomiki poetyckie : ,,słońce i jej kwiaty'' od Rupi Kaur oraz ,,#arkuszpoetycki'' od Billie Sparrow, którą już dawno chciałam kupić. A trzecią książką była nowość wydawnicza i wyczekiwany przez wszystkich, pierwszy tom serii All for the game ,, The Foxhole Court''.
Przechodząc obok stoiska wydawnictwa wielka litera, zainteresowała mnie okładka książki pani Nosowskiej. Nic wcześniej nie wiedziałam o takiej książce i w ogóle o takiej osobie, i nadal nie wiem, ale właśnie to zachęciło mnie do kupienia tej książki. A że obok była książka z genialnym tytułem ,,Otoczeni przez idiotów'' to i tę książkę musiałam kupić hahaha :)
Bardzo interesuje się czasami I wojny światowej, II wojny światowej, jak i obozami koncentracyjnymi. Więc kiedy dowiedziałam się o książce ,,Tatuażysta z Auschwitz'' wiedziałam, że wcześniej czy później ją kupie. Nie przypuszczałam jednak, że kupie ją na targach, ale dzięki mojej kochanej Marcie, która mnie do niej przekonała, kupiłam ją i nie żałuje, teraz to tylko będzie czekać na półce, aż po nią sięgnę.
Moim planem na tegoroczne targi, było kupienie 1 komiks, udało się i jestem prze szczęśliwa. Postawiłam na pierwszy tom ,,Paper girl'' bo widziała ją wiele razy na profilu come.book i bardzo mnie do niego zachęciła. I pomimo lekkich trudności w znalezieniu stoiska, kupiłam komiks.
A ostatnią książkę z tego book haul, kupiłam przed targami na stoisku gdzie była za jedyne 15 złoty, jest ,,Lolita'' Nabokova. Klasyk literatury, do którego zakupu zbierałam się od zeszłych wakacji, ale na reszcie kupiłam. Jednak w najbliższym czasie na pewno jej nie przeczytam. Może za rok, a może za dwa :)
I oczywiście nie mogło zabraknąć zakupów z epikpage. Kupiłam 3 zakładki, a także w Muzeum Narodowym, kupiłam śliczną zakładkę. I nie mogło zabraknąć zakładek od wydawnictwa kobiecego.
I to są moje całe i udane zakupy na Warszawskich Targach Książki 2018 i do następnych <3
Tak bardzo Ci zazdroszczę, że byłaś na Targach! Mi w tym roku niestety się to nie udało, ale cóż, może dotrę za rok :) Pamiętam, jak na Targach w Krakowie stałam do Remigiusza Mroza jakieś 3,5 h - wtedy jeszcze nie znałam żadnej z jego książek, więc było to trochę stanie w ciemno, ale zdecydowanie było warto, uwielbiam jego książki! Miłej lektury & czekam na recenzje tych książek:) Pozdrawiam, Ola ksiazkowa-dolina.blogspot.com
Dla Remigiusza mogę stać nawet 5 godzin :)) Mam nadzieję, że kiedyś napisze ich recenzje :)) Mam nadzieję, że za rok spotkamy się na WTK. I na pewno zobaczę co u ciebie słychać na blogu <3 :)
Piękne zdobycze ;) Udanej lektury :)
OdpowiedzUsuń<3
UsuńTak bardzo Ci zazdroszczę, że byłaś na Targach! Mi w tym roku niestety się to nie udało, ale cóż, może dotrę za rok :) Pamiętam, jak na Targach w Krakowie stałam do Remigiusza Mroza jakieś 3,5 h - wtedy jeszcze nie znałam żadnej z jego książek, więc było to trochę stanie w ciemno, ale zdecydowanie było warto, uwielbiam jego książki!
OdpowiedzUsuńMiłej lektury & czekam na recenzje tych książek:)
Pozdrawiam,
Ola
ksiazkowa-dolina.blogspot.com
Dla Remigiusza mogę stać nawet 5 godzin :))
UsuńMam nadzieję, że kiedyś napisze ich recenzje :))
Mam nadzieję, że za rok spotkamy się na WTK.
I na pewno zobaczę co u ciebie słychać na blogu <3 :)